La vie en Rose

Ćwiczenia w domu czy siłownia, co lepsze dla Ciebie?

To jedno z najczęstszych pytań, które zadajemy sobie zaraz po postanowieniu o regularnym trenowaniu. A że trening jest ważną częścią w dbaniu o nasz organizm wiemy nie od dziś. I jeżeli dotychczas z treningiem mieliśmy tyle wspólnego co modelka z fastfoodem, to niestety, ciężko będzie nam odpowiedzieć sobie samym czy iść na siłownię czy uskuteczniać ćwiczenia w domu.

I wiesz? Super, że tu trafiłaś, bo warto spojrzeć na te dwa aspekty z innego punktu widzenia. Sama, kiedy zaczynałam trenować nie wiedziałam, że istnieją takie różnice przy treningu na siłowni a w domu. 

Ćwiczenia w domu czy siłownia, co lepsze dla Ciebie?

Trening na siłowni 

Na tak

Największym plusem trenowania na siłowni jest różnorodność dostępnego sprzętu. Kluby fitness są zaopatrzone, w maszyny i ciężary do treningu siłowego, klatki do crossfitu, gumy, piłki, maty, bieżnie etc. A jeżeli trening w pojedynkę nie jest dla Ciebie, bo nie potrafisz się zmobilizować, robisz za duże przerwy między seriami lub po prostu łatwo się rozpraszasz to zawsze możesz spróbować zajęć grupowych. Te zawsze prowadzone są przez instruktora, który trzyma pieczę nad techniką ćwiczeń i ich intensywnością. 

Kolejny ważny aspekt, to możliwość treningu z przyjaciółką, bądź grupą znajomych. A przecież nic nie zmotywuje do treningu lepiej niż kopniak w cztery litery od psiapsi. No i oczywiście możliwość poznania nowych ludzi. Wspólne cele, zawsze łączą, nigdy dzielą. Dodam, że osobiście na siłowni poznałam kilka osób, z którymi utrzymuję kontakt nawet poza nią. 

Na nie

Siłownia ma swoje plusy jak i minusy. Jednym z nich są umowy członkowskie i płatności za siłownię. Większość klubów fitness ma umowy długo terminowe, w przypadku, gdybyś chciała zrezygnować z członkostwa obowiązuje Cię miesiąc wypowiedzenia. Więc nie możesz rezygnować z dnia na dzień. Kolejnym minusem napewno jest czas i jego strata na dojazd na siłownię. Nierzadko zdarza się że klub fitness jest, po drugiej stronie naszego miasta, a dojazd do niego zajmuje nam dłużej niż 20 minut. Doliczając do tego czas na przebranie się, rozgrzewkę, trening. Z całej wycieczki na siłownię razem z treningiem wychodzi nam około dwie godziny. A, nie oszukujmy się, dwie godziny dziennie 3 razy w tygodniu, to czas, który większość z nas wolałaby poświęcić na coś innego. 

W zależności od tego kiedy zamierzasz trenować, musisz również brać pod uwagę fakt, że nie jesteś tam sama. Na siłownię uczęszcza coraz więcej ludzi,  a co za tym idzie, czasem zdarza się tłok. Musisz być przygotowana, że czasem będziesz zmuszona czekać aż zwolni się maszyna lub po prostu zamieniać ćwiczenia kolejnością. W dodatku ćwicząc na maszynach i wolnych ciężarach, warto by było mieć plan treningowy, zapobiegając tym samym nudzie i ewentualnemu braku pomysłów na ćwiczenia. 

 

W skrócie:

Plusy :

  1. Nie musisz kupywać sprzętu
  2. Treningi grupowe pod okiem instruktora
  3. Możliwość chodzenia i trenowania z przyjaciółką
  4. Możliwość poznania nowych ludzi
  5. Duży wybór sprzętu

Minusy:

  1. Umowy członkowskie
  2. Dojazdy
  3. Możliwy tłok
  4. Osoby, których sylwetka pozostawia wiele do życzenia mogą się krępować obecnością innych
  5. Musisz zwracać większą uwagę na odzież treningową
  6. Możesz trenować tylko w godzinach otwarcia

 

Ćwiczenia w domu czy siłownia, co lepsze dla Ciebie?

Ćwiczenia w domu

Na tak

Sama zaczynałam w domu, przed telewizorem z Ewą Chodakowską. Ćwiczyłam kiedy chciałam, ile chciałam i jak chciałam. Oszczędzając przy tym również czas. Pół godziny, które normalnie poświęcałabym na dojazd do klubu pozwalało mi na wykonanie połowy treningu w domu.  Kolejnym plusem był fakt, że nie musiałam się przed nikim wstydzić. Zwykle ćwiczyłam w swoim pokoju, w najwygodniejszych ciuchach jakie miałam. I nie musiałam stresować się, czy legginsy za bardzo nie prześwitują, czy przypadkiem biustonosz się nie przesuwa. Albo że po prostu nie wyglądam najbardziej korzystnie, spocona, zdyszana i po prostu zmęczona. Z resztą do dzisiaj uważam, że na treningu trzeba się spocić i zmęczyć, inaczej nie przyniesie on zamierzonych efektów. 

Przygodę z treningiem zaczęłam w technikum, a moim odwiecznym problemem w tamtych czasach były fundusze. Nie było mnie wtedy stać na karnet na siłownię. Po mimo tego pragnienie szczupłej i smukłej sylwetki było większe. Dlatego też trening w domu był dla mnie najodpowiedniejszy. Na początku ćwiczyłam na kocu, w sumie nie miało dla mnie większego znaczenia w czym i na czym ćwiczę. 

Na nie

Trening w domu jak każdy ma też swoje minusy. Największym z nich, jest mus posiadania odpowiedniego sprzętu. Na szczęście na sam początek wystarczy nam mata. Gruba mata. W resztę sprzętu lepiej inwestować kiedy już będziemy pewni naszego ćwiczenia w domu. Ponieważ w tym przypadku potrzeba nam więcej mobilizacji do treningu w domu. A nie oszukujmy się, domownicy też działają na jej niekorzyść. Na początku kiedy ćwiczyłam w domu wszyscy urządzali sobie ze mnie podśmiechujki. Oczywiście, że z czasem do tego przywykli. Niestety dla osoby początkującej, brak wsparcia bliskich działa demotywująco. Ja na szczęście się nie dałam. 

 

W skrócie:

Plusy:

  1. Oszczędność czasu
  2. Trenujesz kiedy chcesz
  3. Wskazany jeśli krępujesz się innych
  4. Nie ma możliwości żebyś zapomniała, wody, żelu pod prysznic, ręcznika etc.
  5. Oszczędność pieniędzy
  6. Nie musisz zwracać wiekszej uwagi na ubiór, możesz ćwiczyć w czym chcesz

Minusy:

  1. Potrzebny własny sprzęt, na początku wystarczy mata, albo po prostu miękki dywan
  2. Potrzebujesz troszkę miejsca do swobodnego ruchu
  3. Rozpraszający domownicy, nierzadko demotywujący
  4. Ograniczenia w przypadku wykonywanej aktywności

 

Podsumowując, jeżeli jesteś osobą, która krępuje się trenować przy innych i nie czuje się dość pewnie, a klub fitness ma na drugim końcu miasta. Spróbuj swoich sił w domu przed odtwarzaczem DVD z Chodą. A jeżeli nic nie działa na Ciebie tak motywująco jak koleżanka, która nie poddaje się przy żadnym powtórzeniu. A wyjście na siłownię jest dla ciebie również spotkaniem ze znajomymi, to w tym przypadku warto, żebyś skorzystała z trenowania na siłowni. 

I żeby była jasność, trening w domu przyniesie Ci porównywalne efekty co trening na siłowni. Bez względu na to czy zdecydujesz się na siłownię czy na zacisze domowe, najważniejsze abyś była w tym konsekwentna i dokładna. 

1 Komentarz
Dodaj komentarz
*
*
*

INSTAGRAM

Follow @olgapekala